Zwiastun „nowej normalności” czy eksperyment typu „on-line”?

W załączeniu ciekawa obserwacja i wypowiedź Pana Marcina Trzaski – byłego Prezesa PKP Informatyka Sp. z o.o Wypowiedź dotyczy zagadnienia przenoszenia ( w aktualnej sytuacji) do internetu tradycyjnych – stacjonarnych konferencji kolejowych. Zachęcamy do zapoznania się z tym materiałem.

Kiedyś na kolei wszystko było łatwiejsze. Jak się jechało na krajowe targi to na Trako do Gdańska, jak na targi zagraniczne to na Innotrans do Berlina, jak się chciało poczytać prasę branżową to był miesięcznik „Rynek Kolejowy” i tygodnik „Kurier PKP” a jak się chciało „posiedzieć” w necie to była strona rynek-kolejowy.pl

Wszystkim wiadomo, że od dawna tak już nie jest. Służby marketingowe przedsiębiorstw kolejowych od dawna są zmuszone do dokonywania wyborów i dzielenia swoich budżetów pomiędzy wiele imprez i wielu organizatorów eventów transportowych. Ci najwięksi mogli sobie pozwolić na więcej albo nawet na wszystko ale pozostali musieli kombinować żeby choć trochę zaistnieć na kilku imprezach.

Pomimo tego wszystko jakoś się to toczyło. Ustaliły się pewne kanony i zwyczaje, chociażby to że rok parzysty to  Innotrans a nie parzysty to Trako. Ale korona wirus namieszał i tutaj. Nastąpił szereg zmian i przekładania terminów, które zdemolowały od dawna ustalony porządek rzeczy.

Booom! No i stało się… Po raz pierwszy w historii konferencji dla rynku kolejowego będziemy mieli imprezę zorganizowaną całkowicie on-line. Do Internetu została przeniesiona coroczna, duża międzynarodowa konferencja taborowa organizowana przez wiodącą w sektorze transportowym firmę medialną. Kilka lat temu miałem przyjemność współpracować przy organizacji pierwszej edycji tej imprezy w świecie rzeczywistym i wiem doskonale jak wielkie wyzwanie organizacyjno-technologiczne czeka teraz organizatorów w świecie wirtualnym. Kilkuset uczestników z całej Europy, kilkudziesięciu prelegentów i uczestników debat również z całej Europy, prezentacje sponsorów. Do tego wszystkiego trzeba zsynchronizować tłumaczenie symultaniczne. Spore wyzwanie…

Jednak w dobie szalejącej pandemii COVID-19 nie ma innego wyjścia. Nie da się przekładać w nieskończoność terminów kolejnych konferencji. Jesień 2020 i tak już zapowiada się wybitnie kongresowo i konferencyjnie. Imprezy które tradycyjnie odbywały się na wiosnę zostały w zdecydowanej większości poprzekładane na terminy od września do grudnia.

Realizowanie spotkania on-line daje nowe możliwości organizatorom. Można ściągnąć więcej ciekawych prelegentów, którzy nie muszą tracić 2 dni na delegacje żeby wygłosić 30 minutową prezentację. Tym samym można zaoferować więcej merytoryki. Można zaoszczędzić na kosztach wynajmu sali i cateringu. Odpadają też koszty delegacji dla uczestników. Może być zatem bardziej merytorycznie i taniej.

Ale są też i wady takiego rozwiązania. Biznes robi się przede wszystkim z ludźmi, a w takim biznesie jak kolej bezpośrednie kontakty są nie do zastąpienia. Wieloletnie relacje biznesowe są wielkim kapitałem, który w pełni procentuje dopiero w spotkaniach w realu a nie w świecie wirtualnym. Networking, który ma miejsce na tego typu eventach, szczególnie takich 2 lub 3 dniowych, jeszcze długo będzie najważniejszym źródłem wiedzy dla ludzi odpowiedzialnych za rozwój biznesu swoich firm.

W odróżnieniu od kongresów i konferencji, szkolenia on-line śmiało już można zaliczyć do „nowej normalności”. Stopniowo będą wypierać tradycyjne formy szkoleniowe, przynajmniej tam gdzie nie będzie potrzeby stosowania lub prezentacji specjalistycznych urządzeń. W kilkunastoosobowych grupach jest możliwość sprawnego zestawiania łączy internetowych. Możliwa jest również sprawna komunikacja z uczestnikami kursu, zadawanie przez nich pytań i udzielanie im odpowiedzi. Takie szkolenia komercyjne są już prowadzone dla firm z sektora transportowego. Również UTK wprowadził na czas pandemii ułatwienia w przeprowadzaniu pouczeń okresowych i zezwolił na korzystanie w tym zakresie z sieci Internet. Opinie, że szkolenia prowadzone on-line z powodu braku możliwości kontrolowania i dyscyplinowania szkolonego są nieefektywne a także, że poprzez on-line można przekazać wiedzę ale przekazanie umiejętności jest już niezmiernie trudne należy uznać za marginalne.

Inaczej ma się sprawa w przypadku dużych imprez targowo-konferencyjnych. Tutaj chyba „nowa normalność” będzie miała inny wymiar. Na początek taki jak ograniczanie ilości uczestników, środki dezynfekcyjne na każdym kroku, maseczki i rękawiczki, brak cateringu w postaci szwedzkiego stołu, brak samoobsługowych stoisk z napojami i przekąskami, pomiar temperatury przed wejściem. W perspektywie kilku miesięcy umożliwi to przeprowadzenie w ograniczonym zakresie kilku wydarzeń konferencyjnych i targów ale strategicznie i długofalowo taki model spotykania się ludzi z branży jest nie do utrzymania. Z pewnością restrykcje odejdą do lamusa w momencie wynalezienia i upowszechnienia się szczepionki przeciwko COVID-19.

Jednakże gdyby obecne ograniczenia stały się codziennością i do świata konferencji i kongresów na stałe zawita „nowa normalność” polegająca na tym, że jedynym sposobem przeprowadzenia takich imprez stanie się tryb on-linie to czeka nas spora rewolucja na tym rynku. Nagle okaże się, że niektóre konferencje odarte z całej imprezowej otoczki, bankietów, koncertów i widowisk nie mają wiele do zaoferowania a jedyne co się zacznie liczyć to merytoryka.

Cała uwaga uczestników konferencji będzie w sposób naturalny skupiać się na prezentowanych treściach, którą zawierają się w prezentacjach i wykładach. Zaczną liczyć się personalia i osobowości prelegentów oraz wykładowców. W sposób naturalny będzie musiało pojawić się recenzowanie wystąpień i ich selekcja. Skończą się prezentacje sponsorów omawiające przede wszystkim ilość pracowników, wielkość obrotu lub zysku, ilości różnego rodzaju certyfikatów i jakość referencji. Pojawić się powinny wystąpienia odnoszące się do ciekawych projektów realizowanych przez sponsorów, problemów jakie się spotkało podczas realizacji takiego projektu i sposobów ich rozwiązania, zastosowanych technologiach i wykorzystanego know-how oraz badań B+R jakie powstały podczas takiego projektu. Ta perspektywa może być trudna dla wielu organizatorów jak i uczestników obecnych wydarzeń konferencyjnych przyzwyczajonych do pustych krzeseł na sali wykładowej.

Tym czasem wygląda na to, że czeka nas najbardziej intensywna pod względem konferencyjnym jesień ostatnich lat. Według moich pobieżnych szacunków w okresie wrzesień – grudzień 2020 będzie zorganizowane co najmniej 18 mniejszych lub większych imprez dedykowanych w całości lub części dla rynku transportu szynowego.

Oto lista dotycząca takich polskich eventów , którą ułożyłem na bazie Internetu i własnych informacji :

  • Europejski Kongres Gospodarczy – wrzesień 2020
  • XVII Konferencja Modernizacja Taboru Szynowego – zakup i modernizacja – wrzesień 2020
  • V Konferencja Naukowo-Techniczna – IT w transporcie szynowym – wrzesień 2020
  • Targi Transportu Publicznego SilesiaKomunikacja – wrzesień 2020
  • Międzynarodowe Tragi Transportu Publicznego Warsaw Bus – wrzesień 2020
  • XIII Konferencja Rozwój Polskiej Infrastruktury Kolejowej – październik 2020
  • XVII Konferencja Telekomunikacja i Informatyka na kolei – październik 2020
  • Kongres Transportu Publicznego – październik 2020
  • XIV Konferencja Naukowo-Techniczna Zintegrowany transport publiczny w obsłudze miast i regionów Public Trans 2020 – październik 2020
  • XV Międzynarodowe Targi Transportu Zbiorowego TRANSEXPO – październik 2020
  • Kongres Kolejowy – listopad 2020
  • X Konferencja Energetyka na kolei – listopad 2020
  • IX Konferencja Techniczno-Naprawcza PKP Intercity – listopad 2020
  • Kongres Rozwoju Transportu – listopad 2020
  • XII Konferencja Naukowo-Techniczna Otwarty Rynek Kolejowy w Polsce – listopad 2020
  • III Konferencja Bezpieczeństwo na kolei – grudzień 2020
  • XIX Konferencja Naukowo-Techniczna Nowoczesne technologie i systemy zarządzania w transporcie szynowym – grudzień 2020
  • IV Ogólnopolska Konferencja Naukowo-Techniczna Transport Kolejowy 2020 – IV kwartał 2020

Wszystkie imprezy jak na razie w realu. Będzie zatem z czego wybierać…